Jak przygotować plan B, skoro plan A zawiódł po całości?

W poprzednim poście pisałam o tym, że plany trzeba mieć, że warto je realizować. Pisałam o planach, które są drogowskazem ku przyszłości. Tymczasem obydwoje z Tomkiem stanęliśmy przed wyzwaniem, które śmieje nam się w twarz. Mówi: He, he, he, już dłużej nie pomieszkanie na wsi. Cieszcie się waszymi ostatnimi, wiejskimi chwilami. He, he, he. Brzmi […]

Blue Monday, czyli wszystkie rzeczy, które mi się nie udały

Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. Zdarza się podobno raz, właśnie dzisiaj, właśnie w styczniu, właśnie w 2020. Chociaż nowy rok dopiero się rozpoczął, styczeń ledwo ma dwadzieścia dni, my już dawno zapomnieliśmy o Sylwestrze.

Przewiń do góry