Archiwum wpisów

Jak przygotować plan B, skoro plan A zawiódł po całości?

W poprzednim poście pisałam o tym, że plany trzeba mieć, że warto je realizować. Pisałam o planach, które są drogowskazem ku przyszłości. Tymczasem obydwoje z Tomkiem stanęliśmy przed wyzwaniem, które śmieje nam się w twarz. Mówi: He, he, he, już dłużej nie pomieszkanie na wsi. Cieszcie się waszymi ostatnimi, wiejskimi chwilami. He, he, he. Brzmi […]

Spróbuj przeżyć zimę w środku lasu! Rzucam ci wyzwanie!

Kolejny post z serii: czy życie na zadupiu jest na pewno dla Ciebie? Czy aby na pewno nie doprowadzi człowieka na skraj załamania nerwowego? Moja pierwsza zima w Borach Tucholskich przypomina mi pewien dowcip, przez który śmieję się do rozpuku. Jeżeli go nie znasz, zapraszam Cię tutaj – tylko nie słuchaj go w pracy, bo […]

Czy ja jestem dziwna?

Wyobraź sobie, że żyjesz w bańce i jest Ci w niej naprawdę wspaniale. A przynajmniej to powtarzasz co ranek przez dwa lata, budząc się obok człowieka, którego tak naprawdę nie znasz. Potem – budzisz się sama, bo człowiek śpi już w innym pokoju. Tak będzie lepiej, mówisz sobie, ponieważ dom w remoncie i nie ma łóżka, które pomieści dwie osoby.

Całkiem dziwny newsletter

* wysyłamy to, co warto przeczytać

Przewiń do góry